poniedziałek, 31 lipca 2017

:/

W tym poście chciałam przeprosić dwie ważne osoby... Od kogo zacząć? Może od tej, która od ma namiary na tego bloga? Okej...

Droga Osobo!
Dziękuję Ci za 2 lat przyjaźni.. Bardzo się do Ciebie przywiązałam. Za bardzo. Na prawdę myślałam, że jesteśmy naj naj naj BFF itp... Byłam po prostu zazdrosna o Ciebie. Czuję pustkę, ciągle mi kogoś brakuje. Kogoś kto nigdy nie wróci. Wiem, że nie zamienię Ciebie w tą osobę. Jesteś naprawdę wyjątkowa taka jaka jesteś i masz prawo zadawać się z kim chcesz. Wiem, że nigdy nie będę dla Ciebie tak ważna jak Ty dla mnie, ale cieszę się, że chociaż coś Cię obchodzę i nie jestem jak dla większości osób śmieciem. Kocham Cię!!! (#nohomo [prawie zawszę muszę dodawać])


To teraz przejdźmy do drugiej osoby...

NIE DAM RADY!!!! Dodam później </3

wtorek, 25 lipca 2017

piątek, 7 lipca 2017

UWOLNIŁAM SIĘ!!!

A po ludzku: dostałam się do nowej szkoły :) Mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiała udawać, że jestem szarą myszką, zwykłą Klaudią (wrr...). Niech każdy wie, że nazywam się DYSIA,  jestem szalona i gadam tyle, że moja rodzina czasem chce żebym się zamknęła ;P

niedziela, 2 lipca 2017

Wkacyjne plany Dychy.

Siema czytelnicy (Kostek, Wowka, Klaudia... [bo nikt inny tego nie czyta {a jeśli jednak to się cieszę :)}]). Jak pewnie widać po tytule napiszę moje plany na wakacje :). No więc, no więc... Do 11 lipca raczej siedzę w domu i tęsknie za Swietką... moją drógom połuffkom xdd (oczywiście to żart #nohomo mam chłopaka). No nie ważne... W międzyczasie pofarbuje sobie kłaczki na różowo *.* Normalnie polecam no... A propos 11 lipca... Wtedy wyjeżdżam z rodzicami i Emiśkiem do Krakowa na 8 dni. Akurat w 2 rocznice mojego pójścia na pierwszy i jedyny koncert D.Kwitkowskiego <3 Fajnie, co nie? Kiedy wrócimy to sama nie wiem co ja ze sobą zrobię... Pewnie będę siedzieć w domu, albo z ziomkami u nich, no ale troche by było smutno bez Swietłany... </3. Tyle wspomnień z tą naszą kruSzynką... Natomiast 2 sierpnia na 3 tygodnie trafię do szpitala... Nie dostanę padaki po soczku o smaku multivitaminki, co to to nieeee XD. Po prostu mam skoliozę i idę na rehabilitację. 23 wychodzę do domu. Na koniec wakacji (28 sierpnia) mam nadzieję, że spotkam się z BFF (wspomnianą wyżej Klaudią <3). Bo wiecie ona organizuje spotkanie dla ARMY :) Ja osobiście nie jestem, ale co mi tam XD.... A zbliżając się do końca... Mam nadzieję, że dostanę się do nowej szkoły. Jak nie to chyba... sama nie wiem co zrobię. Bądźmy dobrej myśli. Dobranoc czytelnicy <3