piątek, 1 lutego 2019

-Puk puk...

-Kto tam?
-Przeszłość....

Czasami lubi wracać w najmniej oczekiwanym momencie. Dokłada swoje problemy, jakbym teraz nie miała ich dużo. Tone we własnym żalu. Kto mnie stąd wyciągnie? Nikt. TY jedyny miałeś tą moc. Przy Tobie zapomniałam o wszystkim co do tej pory dopierdalało mnie psychicznie.
A TY kochana... Sprawiłaś że się usmiefhalam. Teraz Cię nie ma. Was obu nie ma. Dlaczego kłamaliście, że będziecie przy mnie? Dlaczego kurwa?! Czy ja Wam coś zrobiłam?
O Ciebie dbałam jak o dziecko, to ja mówiłam żebyś się uczyła, uważała na starszych chłopaków i narkotyki...
Skoro jesteśmy przy tym temacie...
Szanowny były, przyszły i niedoszły przyjacielu... Byłam i jestem zawsze dla Ciebie.

Nie mam siły na te monologi. Pa.

sobota, 26 stycznia 2019

Zraniłeś mnie...

Wiesz? Ale to nic nie zmienia. Nadal będę pomagać Ci kiedy tylko będziesz potrzebował. Nadal będę uśmiechać się myśląc o tym ile mi pomogłeś. Nadal będę tak słodko zdrabniać Twoje imię... Jedynie nie będę miała z sobą przyjaciela, który mnie wspiera. Dziękuję Ci za ten tydzień, Był niesamowity, To jak mnie wspierałeś, rozumiałeś... To było piękne. Nigdy nie czułam z nikim takiego porozumienia. Niestety... Przyjaźń pomyliłam z zauroczeniem i zaszło to za daleko. Nadal Cię pamiętam i  jestem obok.


~Claudia

sobota, 19 stycznia 2019

Podziękowanie

Cieszę się, zż poznałam taką osobę jak Ty. Jesteś super. Przy Tobie nie czuję tej różnicy wieku, a rozmawiając z innymi  13-latkami raczej za dużo się nie spodziewam. To prawda, nie znamy się długo. Może nie poznałaś mnie totalnie na wylot i spowrotem, tak jak Kasia. Ale widziałaś mnie w (delikatnie mówiąc) stanie zdenerwowania i nie zraziłaś się do mnie.
Może nie mówię Ci moich tragedii życiowych, ale w niektórych sprawach Ty jesteś jedyną osobą, która dowiaduje się ich.
Moje problemiki "sercowe"czy też dobieranie bardziej pasującego nazwiska... (i tak wezme to na B.😂💓)
Wiesz jaki mam charakter poszukiwacza "przygód". A wiesz co jest najlepsze? To że akceptujesz tą, jak i inne moje wady.
Mam nadzieję że niedługo znowu spoczniemy razem na szpitalnych łóżkach.


Dedykacja dla Julii - mojej na drugim miejscu najlepszej przyjaciółki.

Zależy mi...

...na tym, żeby wyciągnąć Ciez tego bagna w jakim tkwisz. Nie zrozum mnie źle, nie jestem w Tobie zakochana. Kocham Szymona. A Ty... Chce zdobyć Twoje zaufanie i pomóc Ci wyjść na prostą. Na prawdę. Nie wiem dlaczego mi tak na tym zależy. Może to głupio zabrzmi, ale przywiazalam się do Ciebie... Tak, przez internet. Fajnie by było jakbyśmy zostali przyjaciółmi, ale na to potrzeba czasu. Na razie jesteś spoko ziomkiem i wiesz co?
Dobranoc 😂

czwartek, 17 stycznia 2019

Gorzkie żale dla Wiktorii

STYCZEŃ 2018

 Znówu siedzę pogrążona w pustce, któraz zżera mnie od środka.
Idealnie wypełnia moje wnętrze, każdy zakamarek duszy...
Która dawno straciła niewinną biel, a nabrała koloru czarnego.
Jak smoła, jak plama atramentu na kartce w zeszycie.
Oto ja: chociaż dobra, to napiętnowana do końca życia...
W oczach mam łzy, w sercu rany nie do zszycia.
Może wiesz jak to boli, kiedy chcesz żyć, a wszystko się pierdoli.
Próbuję na nowo się pozbierać, nie mogę.
Po raz kolejny złą wybrałam drogę.
Teraz wegetuję, bo sens życia zabrało maleństwo.
Iskierka, której imię oznacza zwycięstwo.

Dziękuję za bol, który mi zadałaś. Nie był aż taki mocny, a przelożył się na tyle pięknych wierszy...
Które dzisiaj nie mają większego znaczenia ;)

środa, 16 stycznia 2019

Nikt nie wie co czuję.

Kochanie, jesteś tu?
Wiem, że Cię nie ma. Chcesz wiedzieć co czuję? Czuję się gorsza od tej całej blondi. Nie będę pisać jej imienia. Ty wiesz o kogo chodzi. Za każdym razem jak patrze na jej zdjęcia przeszywa mnie ból. Pewnie Ciebie też. Ciebie zraniła, a nie nie. Ale ja też cierpię. Czuję się źle. Kasia ciągle mi mówi, że jestem od niej lepsza... Może dla niej. Dla Ciebie to właśnie blondi jest idealna. Nie wypieraj się. Sam tak powiedziałeś. 2 grudnia... Zabolało. Ale miałeś do tego prawo. Każdy ma prawo do przeszłości. Ale nie do licytowania się kto miał gorzej. Z Tobą zerwała idealna dziewczyna. Ze mną też. Ciebie zostawiła. Mnie szantażowała, namawiała do samobójstwa, zdradzała mnie na moich oczach. Więc nie mów, że miałeś 5 razy gorzej. Ja też kochałam Nikolę. Bardzo.
 A Wiktoria... Przy niej prawie zapomniałam. Przy Tobie nie mogę. To nie znaczy, że jest ona lepsza. Nie jest. Nie dorasta Ci do pięt. Ale przez ten 1 dzień czułam, że mnie kocha... Później, kiedy odwiedziła nie w szpitalu myślałam, że jej zależy. Odkąd powiedziałeś mi o blondi... Nie mogę zapomnieć.  A ten cały pedofil z Oksywia to przykrywka. To prawda, zrył mi psychikę, ale nie chodzi o niego. Nie chcę być gorsza niż blondi...
Kocham Cię pingwinku...