czwartek, 15 czerwca 2017

Ukraińska Mafia Swietłany M.

Jak pewnie widzicie dokonałam diametralnych zmian w wyglądzie bloga. Po prostu tak bardziej mi się podoba. :) Niestety mam złą informację. Nie będzie mnie od jutra przez 3 dni. Otórz... wyjeżedżam z ziomkami. Gdzie? Do wygwizdowa XD, więc nie będzie wifi :( Ale mimo to mega się cieszę!!! Musimy jutro wstać wcześnie, bo o 6:00 mamy transport. Ale jestem happy :) Teraz se wszyscy siedzimy u Vovki na chcacie, bo wyruszamy z jego mamą oczywiście, nie sami B) . Wtrące tylko, że schudłam 2 kg i zamierzam od jutra być na diecie wafli ryżowych z "nutellą" krówkową. Nie wiem czy to się uda, bo Swietłana już schizuje i każe Wikusi mnie pilnować. Założyła tajną ukraińską mafię z niespełna 4-letnim dzieckiem. Brawo Swietka :* . Ale truudno i tak ją kocham całym sercem, duszą i umysłem (nohomo, a nawet jeśli to nie chodzi, że się zakoffałam czy coś XD). Kurde, coś mi się wydaje, że wyjeżdżamy właśnie, żeby uczcić jej wyjazd 23.06 :((( Ale ja wiem, że trzeba ją tam wysłać. Co by tu pisać... Ogólnie pozdrawiam całą ekipe i Wikę (Jak coś to siostra Wowy).

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Jestem

Ostatnio nie mogę zbytnio pisać, ale nie martwcie się, za 3 dni to się zmieni. Do zobaczenia ;)

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Happy Birthday Donia!!!

Siemka. Piszę ten artykuł dzisiaj, ponieważ jutro mogę nie znaleść czasu. Właśnie zdałam sobie sprawę, że jutro 6 czerwca, a co za tym idzie - moja była przyjaciółka ma urodziny. No to lecimy z koksem XD:
Szanowna? Droga? Kochana? (w każdym razie) Dominisiu
z okazji Twoich 18 urodzin życzę Ci wszystkiego najlepszego, mało pobytów w szpitalu, szybkiego powrotu do zdrowia i siły w walce z chorobą. Swego czasu byłaś moją przyjaiółką, szkoda, że to tylko przeszłość :') No ale cóż trzeba wybierać - albo gang Sysi, albo Galisia XD. N otrudno, w każdym razie nie życzę Ci źle, wręcz przeciwnie. Mam nadzieję, że jakimś cudem tu wejdziesz,ale słabo w to wierzę.

środa, 31 maja 2017

50 subów na YT. Jestę fejmę xd

Tak, właśnie.  Na moim kanale wybiła taka liczba. Nie jest to dużo, ale zdziwiło mnie to, że suby nie są ode mnie ani od mojej siostry tylko od zupełnie obcych osób.
https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=%23&ved=0ahUKEwjJ_PmE9JrUAhUIYpoKHY84BpkQwqsBCCkwAw&usg=AFQjCNF1sHlk2z9QIx28jtvfnGP_UlkifA&sig2=8jmasnjVSQqMYSNN2Ij5bQ  

To link do filmu wystawionego z tego kanału. Możecie zasubować. Myślę nad tym, żeby zacząć nagrywać vlogi o mnie. Co Wy na to?

wtorek, 23 maja 2017

Wracam do pisania...książki!

Hejka. Jak pewnie wiecie pisałam opowiadanie na historie-kwiatonatorki.blogspot.com Wracam do pisania! Niee... nie na tamtym blogu. Na wordzie. Wystarczy wszystko napisać i wysłać do wydawnictwa. Tak, wydaję książkę. na blogu, którego adres podałam wyżej możecie zobaczyć jego małą część. Do zobaczonka papapa

piątek, 19 maja 2017

Zabiegany dzień i sleepover u Kostysiaaa ♥

Siemka! Postaram się nie zanudzić Was tym postem, ale nie gwarantuje, że mi się uda xdd.
Dzień minął dzisiaj w miarę dobrze, no może poza tym, że miałam sprawdzian z niemca. Od rana do południa nic się nie działo. Przez 5 lekcji bezczynnie siedziałam w szkole, na szczęście jej mury opuściłam o 12:30. Wsiadłam w tramwaj i pojechałam do domu. Ledwo zdążyłam wejść, a już zadzwonił ziomek, żebym poszła z nim odwiedzić naszą Svetlankę, która z pewnych przyczyn leży w szpitalu. Za niedługi czas (czyt. 2 godziny) byłam na miejscu. Oczywiście Sysia-księżniczka zażyczyła sobie żeby przywieść jej ubrania Xd więc we trójkę (ja, Kosteqq i Wowka) pojechaliśmy po nie i poprosiliśmy panią Angelikę, żeby zawiozła jej te ciuchy, a my zostaliśmy na chacie. Konsti jak to zwykle on zaczął gadać, żebym została u niego do jutra. Tak nalegał... Nie było wyboru, musiałam ;p. Z pewnych niewyjaśnionych przyczyn (czyt.zakochał się) chciał, żeby przyszła też moja siostra. Zadzwoniłam więc po Emilkę, żeby przyjechała do nas i zabrała moje rzeczy. Jak już przybyła (około 18:30) zostawiła zbędny balast w mieszkaniu i wyszliśmy na dwór i do Żabki. Chłopcy chcieli kupić piffko, ale z racji, że są jeszcze dziećmi nie mogli. Tak więc wszyscy kupiliśmy soczek *.*. Nom nom taki dobry jakiś, ale nie powiem jakiej firmy, bo to nie jest reklama!
Po 20 wróciliśmy do domu i teraz siedzimyyy... no do jutra

czwartek, 18 maja 2017

Zmartwychwstałam po raz kolejny!

Siema, siema! Właśnie Klaudia przypomniała mi o tym blogu. Ja już o nim zapomniałam. Pewnie niewielu z Was ciekawi co u mnie. .. No więc. .
Po 1 to moje 49 kilo nie utrzymało się długo.  Spadłam do 46, a potem miałam nawrót bulimii. Walczę do dzisiaj, wierzę, że w końcu wygram. Schudłam już kilogram, bo było 55.
Po 2 trochę zaniedbałam pisanie. Na szczęście 2 dni temu napisałam piosenkę.  Czyli jeszcze umiem :)
Po 3 znalazłam w końcu nie realnego crusha. Przynajmniej nikt mnie nie znienawidzi. Dodam, że to osoba z... 19+... Ach ta Dyśka. ...
Po 4 dużo się ostatnio dzieje u moich ziomków.  W końcu będę miała o czym pisać!
Po 5 dzisiaj lub jutro mój "wróg" ze szkolnej ławki w podstawówce ma urodziny. Wszystkiego najlepszego M******! XDD
To na tyle do zobaczenia.